"Chcę, abyś podczas wizyty u znajomych chwycił mnie za rękę i zabrał do innego pokoju, bo czujesz, że już nie możesz wytrzymać i musisz kochać się ze mną tu i teraz. Chcę powstrzymywać jęki, próbować być cicho, bo ktoś nas może usłyszeć".

Polifoniczny charakter rzeczywistości, dał każdemu równe szanse do kreowania własnego wizerunku i opowiadania swojego życia niczym bajki. Wiele aspektów cyfrowej egzystencji wyraźnie wpływa na postrzeganie świata na polu niewirtualnym. I odwrotnie! Cielesna strona naszego jestestwa stale konkuruje z jej z dygitalnymi awatarami. Trwa wyścig, czyje życie okaże się ciekawszym, ładniejszym lub bogatszym. Jest fajnie! Nie wypada teraz umierać, chorować i starzeć się. Nie wypada mieć ciała niedoskonałego. Nie wypada się nudzić i przegrywać. Celem jest podróż sama w sobie, podróż ku przygodzie i zwycięstwu. U boku księcia, z księżniczką pod rękę. Na białym rumaku, o lśniącej karoserii, z turbiną w 2,0. Od Hurghady po Londyn, z Koluszek do Malezji…

Projekt składa się z 11 instalacji tworzących logiczny ciąg inspirowany badaniami Władimira Proppa, dotyczącymi budowy i funkcji bajki. Każda instalacja jest chronologicznie ułożona względem zadań bohaterów bajek, które powtarzają się w przypadku 80% światowych utworów tego gatunku. Różnica polega na tym, że w mojej pracy zjawisko bohatera i jego zadań jest uwspółcześnione i dotyczy zaobserwowanych w  polskim społeczeństwie odpowiedników, pasujących do sensu funkcji we współczesnym aspekcie.

SPIS INSTALACJI: 
0. „Start”
1. „Odejście”
2. „Wyprawa”                                                                                                                                                                                                                                              
3. „Walka”
4. „Naznaczenie bohatera znamieniem”
5. „Likwidacja wcześniej zaistniałego braku czegoś”
6. „Powrót bohatera”
7. „Ocalenie bohatera od pościgu / Nierozpoznane przybycie” 8. „Trudne zadanie”
9. „Transfiguracja / Ukaranie”
10. „Wesele”

INSTALACJA #0 (Start) 
Według Proppa jest to sytuacja początkowa - początek bajki, punkt startowy funkcji bohatera. Instalacja startowa, będąca wrotami do mojej opowieści, prezentująca mnie z różnych okresów życia i dorastania, mnie jako autora, moją głowę jako kreatowa, mój wizerunek jako zjawisko efemeryczne i przekształcane poprzez czas. Jestem tu z jednej strony bohaterem, który odbywa podróż po swym wykreowanym świecie. Z drugiej strony jestem przykładem, fikcyjnym podmiotem wypowiadającym się, który mógłby być kimkolwiek zechce. Zatem stan zerowy to stan wyjścia - punkt startowy do bajkowej podróży przez moją głowę, która skupiła w sobie te skrajne przeżycia współczesności. 



INSTALACJA #1 (Odejście)  
Pierwsza funkcja w morfologii Proppa. 
W bajce odejście wiąże się ze śmiercią, ktoś z rodziny odchodzi. Powoduje to ciąg zdarzeń konstytuujących bohatera w jego zbliżającej się podróży ku zwycięstwu. Odejście można rozpatrywać jednak inaczej. Na szali trzeba ułożyć przykłady te dosłowne oraz te symboliczne. Argumenty antropocentryczne - skoncentrowane na odejściu w rozumieniu relacji tylko międzyludzkiej. Po przeciwnej zaś szerokie spectrum pojmowania problemu: odejście człowieka od natury; jedności ze światem; odejście w aspekcie mistycznym, realizowane poprzez pokonywanie kolejnych faz liminalnych; etc.ciekawą interpretacją jest ta, reprezentowana przez Lacana, który uznał, że pierwszą formą odejścia są narodziny. Człowiek rodzi się w czasie, przestrzeni oraz materii, co oznacza tyle co nic. Wielką niewiadomą... Jasnym jedynie jest to, że otaczają go ciała: masywne, czasem ostre, nieraz twarde i zimne lub ciepłe i miękkie. Człowiek sam jest ciałem, ciałem miękkim, lgnącym do innych - podobnych sobie. Ciała ludzkie stawiają opór innym ciałom, mogąc być uderzane, przytulane, otaczane opieką bądź odrzucane. Otaczające się wzajemnie ciała ludzkie, poza ciepłymi dłońmi i piersiami, które tak lubią, wydają z siebie dźwięki, które w pewnej chwili stają się wzajemnie zrozumiałe. Człowiek - jeśli nie został porzucony bądź uśmiercony, słyszy łagodne słowa, które zapamiętuje, a następnie zaczyna ich używać, stając się przeto mówiącym ciałem. Psychoanaliza od początków swego istnienia skupia się na pierwszych fazach życia człowieka. Lacan twierdził, że pierwotnym doświadczeniem określającym tożsamość ludzką jest język, gdyż to on poprzedza sam fakt narodzin. Wraz z narodzinami rozpoczyna się proces wzrastania w języku i wrastania w język. Ciało staje się przez to istotą mówiącą: parlétre. Język kształtuje tożsamość i pozwala określić ciało jako mówiące, jako ludzkie, jako oderwane od pozostałych, innych ciał - ciał niemówiących. Język buduje tożsamość.  Od narodzin rozpoczyna się wędrówka zostawiająca świat natury, jedności z nią, totalnej symbiozy bytów, na rzecz języka. Dziecko, zanim zacznie mówić, rozkoszuje się jednością jaką stwarza wraz z matką. Jest to stadium rozkoszy -jouissance - przed symboliczne stadium rozwoju. Pełna jedność ze wszystkim. Naturalne stadium w którym ja i Inny stanowią bezsporną pełnię. Marcin Polak pisze, że początek upodmiotowienia okazuje się końcem owej pełni, dlatego też bywa porównywany z mitycznym przegnaniem z raju. Rozerwanie pełni tworzy warunki do upodmiotowienia czyli samodzielności - początku wędrówki, początku odejścia.*
pisząc tekst korzystałem z książki M. Polaka, Trauma bezkresu. Nietzsche, Lacan, Bernhard i inni, Wydawnictwo Universitas, Kraków 2016 




INSTALACJA #2 (Wyprawa) 
11 funkcja w pracy Proppa
Osoba na zdjęciu ma na imię Natalia. Natalia lubi podróżować i poznawać nowe miejsca. Na codzień zarządza frachtem tirów, dbając o to by towar docierał we wskazane miejsce. Natalia zgodziła się opowiedzień odrobinę o swojej pracy jak i pasji do podróżowania. Wbrew pozorom ta odpowiedzialna i trudna praca
sprawia jej dużą satysfakcję, dając poczucie odbywania podróży zza firmowego biurka. Posłuchajcie krótkiej historii Natalii, konfigurując ją według własnych potrzeb. Wystarczy nacisnąć jedną z czarnych linii, naśladujących kierunki spedycji. Zapraszam w imieniu Natalii do dowolnej podróży.
Autorem zdjęcia Natalii przetworzonego na mem jest Łukasz Cyrus




INSTALACJA #3 (Walka) 
16 funkcja według badań Proppa
Moja znajomość z Anetą trwa przeszło 12 lat. Obecnie widujemy się rzadko,  stale jednak pozostając w serdecznych stosunkach. Rok temu  zaproponowałem jej udzial w moim projekcie. Założenie było śmiałe i mocno naiwne. Postanowiłem stworzyć kobietę-avatara, której sposób bycia i myślenia opierałby się na wszystkich aspektach "piękna" wyrażanego w mediach społecznościowych. Charakter i wygląd avatara miał być wypadkową najczęstszych charakteryzacji spotykanych na Instagramie - charakteryzacji zbliżających daną osobę do bajkowej rzeczywistości. Takie przynajmniej odniosłem wrażenie błądząc po świecie cyfrowym...
Aneta jest przeciwieństwem tego typu zachowań, tym chętniej zdecydowała sie podjąć wyzwanie "stania" się kimś innym - własnym zaprzeczeniem. Lekceważąc lata prób i badań nad tego typu eksperymentami, z młodzieńczym entuzjazmem postanowiliśmy raz jeszcze nagiąć utopię i stworzyć od podstaw osobowość człowieka. Podobnie jak filozofowie zadaja po raz kolejny nieodgadnione pytanie, tak Aneta i Przemek stworzyli Andżelikę Woźniak, wraz z całą bajkową historią jej życia jak i czekających ją zadań.
Poddaliśmy się po 2 miesiącach nie potrafiąc realnie ruszyć z miejsca. Najcięższe próby nie zmieniły ani na moment sposobu myślenia Anety, zaś postać Andżeliki stale pozostawała fikcyjną - fałszywą dla projektu grą. Odbyliśmy razem piękną, skazaną na przegraną walkę, która pokazała nam oczywistą prawdę. Samo podjęcie próby zbliżyło nas  do bohaterów baśni, których walki są tak samo absurdalne jak nasza. Używając joy sticków możesz bawić się dowoli naszą porażką. Śmiało i bez wstydu. Tylko delikatnie. 




INSTALACJA #4 (Naznaczenie bohatera znamieniem) 
Jest to 17 funkcja według nomenklatury Proppa
Wielowymiarowość tego pojęcia przypomina "Opisanie słonia" z buddyjskiej przypowieści w której każdy z 6 niewidomych mędrców opisywał wygląd słonia, na podstawie tego, czego akurat dotykał. Jeden porównał słonia do liścia, bo dotykał ucha, inny do węża, bo trzymał trąbę, a jeszcze inny, stojący obok nogi, do kolumny podtrzymującej strop świątyni. Żadnemu z nich nie można było zarzucić mijania się z rzeczywistością, ale nie oznaczało to, że zrozumieli, czym jest słoń. 
Ja zostałem naznaczony panicznym lękiem przed okulistą. Podobnie jak w przypadku słonia nie da się określić czym to jest. Wiadomo tylko tyle, że ludzie na ogół boją się dentysty. Ja nie. Dlatego na przekór wszystkim i wszystkiemu prezentuję z dumą mojego zęba nr. 8, który jest moim znamieniem - znamieniem męstwa odrębnego od wszelkich innych mestw, gdyż jest to męstwo wobec stomatologa. Dopiero ząb poddany efektom optycznym staje się niebezpieczny wobec mnie. Jednak w świecie pojęć i pustych znaczeń, wciąż jest tą jedyną zachowaną materialną częścią mojej osoby, niezależnie od tego, której lupy by nie użyć. 




INSTALACJA #5 (Likwidacja wcześniej zaistniałego braku czegoś) 
Funkcja 19.
Na początku miał być las!
Las to część pracy dyplomowej Pawła Althamera, zrealizowanej w pracowni Grzegorza Kowalskiego na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Wideo pokazuja, jak artysta wychodzi z budynku Akademii, miejskim autobusem przedostaje się do znajdującego się na przedmieściach lasu, rozbiera się i znika między drzewami. Integralną częścią pracy był pełnopostaciowy portret artysty wykonany z trawy, jelit zwierzęcych, konopii, wosku i włosów. Podczas egzaminu Paweł Althamer był nieobecny. Jego ówczesna żona Monika, odczytała oświadczenie przybliżające sens pracy - pragnienie zarejestrowania fizycznej obecności przez utrwalenie swego wizerunku w woskowej kukleoraz skonfrontowania nieożywionej kukły z doświadczeniem własnej żywotności. Jak tłumaczył Grzegorz Kowalski, dzieło nie było symbolicznym powrotem do pierwotnej kondycji ludzkiej. Jego istotą było ponowne złączenie się z naturą na poziomie jednostkowego ego wyzwolonego z cielesności oraz próba przeniesienia się na inne poziomy realności. 
Tworząc projekt moja polemika z lasem stawała się coraz bardziej luźna, daleka od inspiracji bezpośredniej. Mój las to video z pokoju w którym mnie nie ma. Z którego wyszedłem, który opuściłem, z którego dawno zniknąłem. Moja rejestracja fizycznej obecności wyraziła się z kolei w plastikowych częściach chińskich manekinów, koślawo łączonych drutami lub taśmą. Dziadowsko, niespójnie, byle jak. Manekin konfrontowany jest z żywym odbiciem - człowiekiem, który w niewiadomy mi (w chwili pisania tekstu) sposób odniesie się do tego braku, tej taniej kompensacji egzystencji.*
* tekst dotyczący Althamera pochodzi ze strony internetowej: artmuseum.pl





INSTALACJA #6 (Powrót bohatera) 

Funkcja nr 20 według Proppa

Tendencja do idoli w postaci superbohatewrów istnieje od czasów istnienia kultury masowej.  A może i dłużej? Kto wie, kto by się na tym znał? Dla mnie substytutem współczesnego superbohatera jest bloger  bądź youtuber. Człowiek tak samo prawdziwy jak i fikcyjny, stworzony w rozległym internecie, który powraca do nas za każdym kliknięciem touchpada.  Tak bardzo chciałem mieć blogerkę, blogera lub kogoś z Youtube na wystawie. Tak bardzo, że mam! 
Maja Maciejko jest postacią wielowymiarową. Z jednej strony to artystka sztuk wizualnych - tworzy klasyczne formy grafiki i fotografuje. Z drugiej to śmiała stylistka i odważna blogerka. Klikajcie na QR i oceniajcie. Przybywajcie na dół , pod Rondo, do Minus1.artspace, gdzie tytułowy “inny pokój” urządziła dla Was właśnie Maja!
Prawdziwy bohater powrócił! W stylu fashion! A ja go ukradłem i mam tutaj! #polishgirl #in #my #artexhibition #watchinghard #thursdaynight






INSTALACJA #7 (Ocalenie bohatera od pościgu / Nierozpoznane przybycie)  

Połączone funkcje 22 i 23 

Praca pod redakcją Lidii Klein zatytułowana “Polskie Las Vegas i szwagier z Corelem” zwraca uwagę na zjawisko transformacji w Polsce, jej wpływ na modę, architekturę  i życie rodzinne, zaznaczając jednocześnie, że trudno jest wskazać  zakończenie procesu w każdej z dziedzin. Być może powidoki zmian wciąż mocno wpływają na polską mentalność.  Praca jednak całkowicie pomija zjawisko samochodu, który stale cieszy się w Polsce statusem Złotego Cielca, pełniąc rolę fetyszu, totemu, amuletu i trofeum w jednym. Marzenie o tanim, luksusowym i nietuzinkowym samochodzie wybrzmiewa w zakamarkach słomczyńskiej giełdy,  przewija się przez fora tematyczne i portale o tematyce motoryzacyjnej. Jest szeptem odbitym od wielkiej płyty, kurzem na polnej drodze małego
powiatu, rytmem dyskotekowym i solą w oku niedzielnych obiadów. 
Najnowsze dane dotyczące importu samochodów używanych do Polski dotyczą okresu do 20 grudnia 2016 r. Wynika z nich, że w ubiegłym roku sprowadziliśmy 992 592 aut. Jest zatem prawie pewne, że w całym 2016 r. granica miliona egzemplarzy została przekroczona. To największa wartość od 2008 roku.
Eksperci Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar prognozują, że wynik za cały rok wzrośnie do 1 025 000 sztuk. Średni wiek sprowadzanych aut to 10-12 lat.  Wiele z nich przybywa w ukryciu. Z nierozpoznanymi wadami, bez wymaganych technicznie elementów, przechodząc jednak sito urzędowej rejestracji i wyjeżdżając z garażu na drogi. Bohater ocalony, oclony, zarejestrowany  i podbity. 

Zjawisko moto-bóstwa i opowieści o nim śledziłem zarówno na słomczyńskiej giełdzie jak i na forach tematycznych, kopiując lub parafrazując niektóre z wypowiedzi.  
Dźwięk do mojej video - pracy to  podarunek od wytwórni Wielkie Joł, gest szwagrowej kohabitacji z TEDE i Sir Michem.  








INSTALACJA #8 (Trudne zadanie)  

Jest to 25 funkcja w tekście Proppa

Jak informowało niedawno Radio Zet hashtag miał urodziny. Ten sympatyczny znak obchodził 10 lat. Pomysłodawcą stworzenia znaku # jako oznaczenia grup był Chris Messina. Trzy dni później powstało słowo "hashtag" do oznaczenia grup na Twitterze. Po raz pierwszy użył go Stowe Boyd na swoim autorskim blogu. Prawie dwa lata później - w lipcu 2009 roku, Twitter wprowadził oficjalnie system linków do grup zawierających słowa-klucze poprzedzone znakiem "#", czyli hashtagi. Obecny internet i serwisy społecznościowe bez powstania tej funkcji nie byłyby takie same. 

A jak Wy zapatrujecie się na hashtagi? Używacie ich w serwisach społecznościowych?

Hashtag ma jednak zasadniczą wadę. Nie ciągnie za soba jakichkolwiek konsekwencji. Oznaczając pojęcie można nie mieć najmniejszego pojęcia co tak naprawdę ono znaczy i jakie kryją się w nim emocje. 
Ponieważ wystawa ma charakter badawczy, umożliwiam w jej ramach zrobienie sobie krzywdy i oparzenie sie wrzątkiem. Emocje można wówczas zahashtagować i wypisać na ścianie pisakiem. Ciekawe czy faktyczne zetknięcie się z wrzącą woda będzie wyrażalne werbalnie? A jeszcze ciekawsze,
czy słowa, które przyjdą nam na myśl, by określić zdarzenie, będą pokrywać się ze słowami, którymi oznaczymy wrzątek oglądany na video. 

UWAGA, INSTALACJA MA CHARAKTER NIEBEZPIECZNY!  EKSPERYMENT NA WŁASNE RYZYKO!!!






INSTALACJA #9 (Transfiguracja / Ukaranie) 

Połączone funkcje 29 i 30 

Czerwień to taki kolor alarmowy, kolor niebezpieczny , rzec można agresywny. Kojarzony prawie zawszez czymś i używany prawie zawsze po coś. Krew jest 
czerwona,zatem czerwony zyskuje wiele znaczeń - od oznaczeń terminów medycznych po znaczenia rytualne, religijne i tym podobne. Czerwonyto również kolor miłości, namietności, seksu. Także kolor agresji. Kolor nacechowany politycznie. 
W Akcjoniźmie Wiedeńskim, który może kojarzyć się z tym kolorem, krew miała znamienite znaczenie w licznych rytuałach Hermana Nitscha i Teatru OM.  Artyści nawiązywali bowiem do pradawnych obrzędów, miksując je z wątkami chrześcijańskimi. A przecież w  Chrześcijaństwie krew ma znaczenie naczelne, zatem czerwień będzie istotną barwą. 
Zresztą przykładów tego koloru i agresji kontekstów jego użycia można wskazać tysiące. Mnie zaskoczył wymiar czerwonej agresji względem paznokci, które 
niefachowo pomalowane moga wyglądać po prostu nieestetycznie. Zatem czy tutoriale dotyczące tej upiększającej czynności używają czerwieni w celu zwrócenia uwagi na problem? Czy po prostu chodzi o ładny wygląd palca? Czy może znów ta erotyka?





INSTALACJA #10 (Wesele)

Funkcja ostatnia. 

Do dnia dzisiejszego przetrwało wiele tradycyjnych zabaw. Poniżej przedstawiamy kilka najpopularniejszych zabaw weselnych wraz z krótkim opisem.
• Pociąg - jest to jedna z najpopularniejszych zabaw ślubnych. W rolę maszynisty wciela się najczęściej panna młoda, który prowadzi gości ustawionych w 
wagonikach jeden za drugim. Goście co jakiś czas dojeżdżają do danego kraju, gdzie muszą odtańczyć narodowy taniec, np. w Wiedniu walca, a w Pradze 
poleczkę.
• Sznurek z ubrań - goście składają ubrania, a wygrywa ten uczestnik, którego długość splecionego z ubrań sznurka będzie jak najdłuższa.
• Zabawa w baloniki - pary muszą w jak najszybszym czasie napompować swój balonik za pomocą pompki do pompowania materacy. Panowie mogą jedynie 
trzymać pompkę, natomiast panie pompują balonik aż do jego pęknięcia.
• Jabłko Adama - panie trzymają sznurek, do którego przywiązane jest jabłko. Natomiast zadaniem panów jest zjedzenie jabłka. Wygrywa para, która najszybciej
wykona to ćwiczenie. 
• Jezioro Łabędzi - zabawa dla panów, którzy zdejmują marynarki i podwijają spodnie do kolan, a następnie tańczą Jezioro Łabędzi. O zwycięstwie decydują 
brawa gości, jakie otrzymają poszczególne osoby startujące w konkursie.
• Zabawa w kotka i myszkę - celem zabawy jest dotarcie pana młodego do młodej pani, która jest w środku koła, jaki stworzyły inne panie. Pan młody musi 
próbować różnych sposobów, aby wreszcie znaleźć sposób na dotarcie do swojej wybranki 

* Tekst pochodzi ze strony: polki.pl​​​​​​​

Pierwsza odsłona projektu miała miejsce w Galerii + w Rondzie Sztuki w Katowicach, w marcu 2018 r. Projekt zakwalifikował się też do udziału w programie Sejsmograf (3 edycja w 2018 r.). Jedna z instalacji została zakwalifikowana także do programu Muzaplus (tegoroczny temat: Beyond Words) organizowanego w przestrzeni Artspace TLV w Tel Avivie (kurator: Liliana Orbach). 


Poniżej kilkanaście ujęć z wernisażu wystawy, z 08.03.2018, z Ronda Sztuki w Katowicach:

Scroll up to see the polish version

"I want us to be with our friends, for you to take me by the hand and take me to another room because you cannot take it anymore and you feel like right there you have to make love to me. I want to try to stay silent because there are ears that could hear us".

Polyphonic character of reality, gave everyone equal opportunities to create their own image and telling their lives like fairy tales. Many aspects of digital existence clearly affect the perception of the world in the non-virtual field. And vice versa! The bodily side of our being constantly competes with her with her major avatars. The race is underway, whose life will turn out to be more interesting, nicer or richer. It's great! It is not right now to die, get sick and get old. It is not proper to have an imperfect body. You can not get bored and lose. The goal is a journey in itself, a journey towards adventure and victory. At the side of the prince, with the princess's arm. On a white horse, with a shimmering body, with a turbine in 2.0. From Hurghada to London, from Koluszki to Malaysia ...

The project consists of 11 installations creating a logical sequence inspired by Vladimir Propp's research on the construction and function of the fairy tale. Each installation is chronologically arranged in relation to the tasks of the characters of fairy tales, which are repeated in the case of 80% of world examples of this genre. The difference is that in my work the phenomenon of the protagonist and his task is modernized and concerns observed phenomena in contemporary Polish society in the prism of post-internet reality. The reality shown in the project is a kind of document but also a remix and polemic with observed phenomena. The installations have the character of interactive / software constructions, video projections and spatial compositions. The whole is complemented by a performative plot that creates and enriches two of the works. Below I present each of these installations with a description (commentary). The comments' texts have been printed on pink boards and have a photograph so that they resemble the internet meme in their form. The order of the installation as mentioned is not accidental and results from the order set in the text of Vladimir Propp.


INSTALLATION # 0 (Start)  

This is the initial situation for Propp, the beginning of the fairy tale - the starting point for the hero's function. Startup installation, which is the gate to my story, presenting me from different periods of life and growing up, me as the author, my head as creative, my image as an ephemeral phenomenon and transformed through time. I am here on the one hand a hero who travels around his created world. On the other hand, I am an example, a fictitious spokesperson who could be whoever he wants. Therefore, the zero state is the starting state - the starting point for a fairy tale journey through my head, which has focused these extreme experiences of the present.





INSTALLATION # 1 (Leaving) 
First function in the Propp's "fairy tale".
In a fairy tale the departure is associated with death - somebody from the family leaves. It causes a sequence of events constituting the hero in his upcoming journey towards victory. The departure can be considered differently. Literal and symbolic examples must be put on the scale. Anthropocentric arguments - focused on leaving in the understanding of interpersonal relations. On the other hand, the broad spectrum of understanding the problem: the departure of a human being from nature; unity with the world; departure in the mystical aspect, realized by overcoming subsequent liminal phases; etc. an interesting interpretation is that represented by Lacan, who decided that the first form of leaving is birth. A human being is born in time, space and matter, which means nothing. A great unknown ... The only thing that is clear is that it is surrounded by bodies: massive, sometimes sharp, sometimes hard and cold or warm and soft. Human is the body, a soft body, clinging to others - similar to each other. Human bodies resist other bodies, being able to be hit, cuddled, cared for or rejected. The human bodies that surround each other, except for the warm hands and breasts they like so much, make sounds that become intelligible at one point. A human being - if he has not been abandoned or killed, hears the gentle words, he remembers and then he begins to use them, thus becoming the speaking body. Psychoanalysis from the beginning of its existence focuses on the first phases of human life. Lacan argued that the primary experience defining human identity is language, because it precedes the very fact of birth. With birth, the growing process begins in language and ingrown in language. The body becomes a speaking substance: parlétre. The language shapes the identity and allows the body to be defined as talking, as human, as detached from the other, other bodies - bodies that do not speak. Language builds identity. From birth, a journey begins, leaving the world of nature, unity with it, total symbiosis of beings, and for language. Before he talks, the child enjoys the oneness he creates with his mother. This is the stage of pleasure - jouissance - before the symbolic stage of development. Full unity with everything. The natural stage in which I and the Other are an unquestionable fullness. Marcin Polak writes that the beginning of empowerment turns out to be the end of this fullness, which is why it is sometimes compared with the mythical rape from paradise. The rupture fully creates the conditions for empowerment or independence - the beginning of the journey, the beginning of leaving.





INSTALLATION # 2 (Expedition)  
11 Propp's function
The person in the picture is Natalia. Natalia likes to travel and get to know new places. On a daily basis, he manages the freight trucks, ensuring that the goods reach the indicated place. Natalia agreed a little bit about her work and passion for traveling. Contrary to appearances, this responsible and difficult job. It gives her a great satisfaction, giving the feeling of traveling from behind the company's desk. Listen to Natalia's short story by configuring it according to your own needs. Just press one of the black lines that follow the directions of the forwarding. I invite you on any journey for Natalia.

The author of the photo of Natalia transformed into mem is Łukasz Cyrus






NSTALLATION # 3 (Combat) 
16th function according to Propp research
My friendship with Aneta lasts over 12 years. Currently, we see each other rarely but constantly in cordial relationships. A year ago I offered her a part in my project. The assumption was bold and very naive. I decided to create an avatar woman, whose way of thinking and thinking would be based on all aspects of "beauty" expressed in social media. The character and appearance of the avatar was to be the resultant of the most common characterizations encountered on Instagram - the characterization of the person approaching the fairytale reality. At least that's how I got the impression of wandering around the digital world ...
Aneta is the opposite of this type of behavior, the more willing she decided to take up the challenge of "becoming" someone else - her own denial. Ignoring the years of attempts and research on such experiments, with youthful enthusiasm, we decided to bend the utopia again and create the human personality from scratch. Just like philosophers, once again ask an unidentified question, Aneta and Przemek created Andżelika Woźniak, along with the whole fairytale history of her life and the tasks waiting for her.
We gave up after 2 months, unable to realistically move. The hardest tests did not change Aneta's way of thinking for a moment, while Andżelika's character was constantly fictitious - a game that was false for the project. We had together a beautiful, doomed fight that showed us the obvious truth. The very attempt to bring us closer to the heroes of fairy tales, whose fights are just as absurd as ours. Using joysticks you can play and let you fail. Go ahead and without shame. Just gently.





INSTALLATION # 4 (Marking the hero with a birthmark) 
17th function of Propp
The multidimensionality of this concept is similar to "describing an elephant" from the Buddhist parable in which each of the 6 blind sages described the appearance of the elephant, based on what he was touching. One compared the elephant to the leaf, because it touched the ear, the other to the serpent, because it held the trumpet, and another, standing next to the foot, to the column supporting the roof of the temple. None of them could be accused of passing away with reality, but that did not mean that they understood what an elephant was.
I was marked by panic in front of an ophthalmologist. As with the elephant, it is impossible to determine what it is. All we know is that people generally fear the dentist. I do not. Therefore, in spite of everything and everything, I proudly present my tooth no. 8, which is my mark - a sign of courage separate from all other mestns, because it is bravery to the dentist. Only the tooth subjected to optical effects becomes dangerous to me. However, in a world of concepts and empty meanings, he is still the only material part of my life, regardless of which magnifying glass would not use.





INSTALLATION # 5 (Liquidation of the previously existing lack of something) 
Propp's 19th function
At the beginning there was  a forest!

The forest was a part of Paweł Althamer's diploma work, realized in the studio of Grzegorz Kowalski at the Warsaw Academy of Fine Arts. The video shows how the artist leaves the Academy building, the city bus gets to the forest in the suburbs, undresses and disappears between the trees. An integral part of the work was a full-frame portrait of the artist made of grass, animal intestines, hemp, wax and hair. Paweł Althamer was absent during the exam. His then wife, Monika, read a statement about the meaning of the work - the desire to register a physical presence by consolidating his image in the waxy kukleoraz confronting an inanimate effigy with the experience of his own vitality. As Grzegorz Kowalski explained, the work was not a symbolic return to the original human condition. Its essence was to reconnect with nature at the level of individual ego released from corporality and attempt to transfer to other levels of reality.

When I was creating my project, my polemics with the forest became more and more loose, far from direct inspiration. My forest is a video from a room where I'm not there. From which I left, which I left, from which I have long disappeared. My registration of the physical presence was in turn expressed in plastic parts of Chinese mannequins, valgus connected by wires or tape. Poor, incoherently, just like. The manekino was confronted with a vivid reflection - a man who in the unknown (at the time of writing the text) would refer to this lack, this cheap compensation of existence. *

* the text concerning Althamer comes from the website: artmuseum.pl




INSTALLATION # 6 (Return of the hero) 
Function no. 20
The tendency to idols in the form of superbohatewres has existed since the existence of mass culture. Or maybe longer? Who knows, who would know about it? For me, a substitute for a contemporarysuperhero is a blogger or youtuber. A man as real and fictional, created in a vast internet, who returns to us with every touchpad click. I wanted so much to have a blogger, blogger or someone from Youtube at the exhibition. So much that I have! Maja Maciejko is a multidimensional figure. On the one hand, she is a visual artist - she creates classic forms of graphics and photographs. On the other, she is a bold stylist and a courageous blogger. Click on QR and evaluate. Come to the bottom, at Rondo, to Minus1.artspace, where the title "other room" has just been created for you by Maja! The real hero has returned! Fashion style! And I stole it and I have it here! #polishgirl #in #my #artexhibition #watchinghard #thursdaynight *
* during my exhibition, Maja had an exhibition in the neighboring gallery. These two events have merged together.





INSTALLATION # 7 (Save the hero from pursuit / Unrecognized arrival)  
Combined  22th and 23th 
The work edited by Lidia Klein entitled "Polish Las Vegas and brother-in-law with Corel-Draw" draws attention to the phenomenon of transformation in Poland, its impact on fashion, architecture and family life, at the same time indicating that it is difficult to indicate the end of the process in each field. Perhaps afterimages of changes still strongly affect the Polish mentality. However, the work completely ignores the phenomenon of a car that is constantly enjoying the status of the Golden Calf in Poland, playing the role of fetish, totem, amulet and trophy in one. The dream of a cheap, luxurious and remarkable car sounds in the recesses of the Słomczyn stock exchange, scrolls through thematic forums and automotive portals. It is a whisper reflected from a large slab, dust on a small dirt roadpoviat, disco rhythm and salt in the eye of Sunday dinners. 
The latest data on the import of used cars to Poland refers to the period up to December 20, 2016. It shows that we imported 992,592 cars last year. It is therefore almost certain that in the whole 2016, the limit of one million copies has been exceeded. It's the largest value since 2008.
The experts of the Automotive Market Research Institute Samar predict that the result for the whole year will increase to 1 025 000 units. The average age of imported cars is 10-12 years. Many of them arrive in hiding. With unrecognized defects, without the required technical elements, passing the sieve of official registration and leaving the garage for roads. Survivor saved, registered and conquered.
I followed the phenomenon of moto-deity and stories about it both on the Slupine Stock Exchange and on thematic forums, by copying or paraphrasing some of the statements.

The sound for my video - work is a gift from the Wielkie Joł label, a gesture of child-like cohabitation with TEDE and Sir Michu.​​​​​​​






INSTALLATION # 8 (Difficult task) - 25 functions in the text Proppa
As Radio Zet recently informed, "the hashtag" had a birthday. This sign celebrated 10 years. The originator of creating the # sign as a group designation was Chris Messina. Three days later, the word "hashtag" was created to mark groups on Twitter. It was first used by Stowe Boyd on his own blog. Almost two years later - in July 2009, Twitter officially introduced a system of links to groups containing key words preceded by the sign "#", or hashtags. Current internet and social networks without creating this feature would not be the same.
And what do You think about the hashtags? Do you use them on social networking sites?
Hashtag, however, has a major disadvantage. It does not carry any consequences. By signifying the concept one may not have the slightest idea what it really means and what emotions it contains. Because the exhibition has a research character, I enable it to harm myself and burn myself with boiling water. Emotions can be marked by # and write on the wall with a pen. I wonder if the actual contact with boiling water will be verbally expressed? And even more interesting, will the words that come to our mind to determine the event coincide with the words that we mark boiling water watched on video.
CAUTION, INSTALLATION IS DANGEROUS! EXPERIMENT AT YOUR OWN RISK !!!




INSTALLATION # 9 (Transfiguration / Punishment) - mixed functions: 29 and 30 
Red is an alarm color, a dangerous color, you can say aggressive. Almost always associated with something and used almost always for something. The blood is red, therefore red gains many meanings - from the indications of medical terms to ritual and religious meanings and the like. The color of love, passion, sex is also dying. Also the color of aggression. Color politically marked. In Viennese Actionism, which can be associated with this color, the blood had a significant meaning in the many rituals of Herman Nitsch and the OM Theater. The artists referred to ancient rituals, mixing them with Christian themes. And yet in Christianity, blood is of primary importance, so red will be a significant color.
Besides, examples of this color and the aggression of the contexts of its use can be indicated by thousands. I was surprised by the dimension of red aggression towards the nails, which unprofessionally painted can look simply unsightly. So, do the tutorials about this beautifying activity use red in order to draw attention to the problem? Is it just about the nice appearance of your finger? Or maybe this eroticism again?






INSTALLATION # 10 (Wedding) - the last function

Many traditional games have survived to this day. Below are some of the most popular wedding games with a short description:

• Train - this is one of the most popular wedding games. The role of the train driver is most often played by the bride who guides the guests set in wagons one after the other. Visitors from time to time arrive in a given country, where they must dance national dance: waltz or polka.
 
• Twine made of clothes - guests fold their clothes, and the participant wins, the length of which will be as long as possible from the clothes string.
• Balloons - couples must inflate their balloon as soon as possible using a pump to inflate the mattresses. Gentlemen can only
hold the pump, while the ladies pump the balloon until it breaks.
• Adam's apple - ladies hold a string to which an apple is tied. The task of men is eating an apple. The fastest pair wins will do this exercise.
• Swan Lake - fun for men, who take off their jackets and roll up their trousers to their knees, and then they dance Swan Lake. They decide about victory. Applause, which will be given to the individual persons participating in the competition.
• Playing cat and mouse - the aim of the game is to reach the groom to the young lady who is in the middle of the circle created by other ladies. The groom must tries different ways to finally find a way to reach your chosen one.*

* The text comes from: polki.pl

The curator's text for the exhibition is as follows: Polyphonic character of reality, gave everyone equal opportunities to create their own image and telling their lives like fairy tales. Many aspects of digital existence clearly affect the perception of the world in the non-virtual field. And vice versa! The bodily side of our being constantly competes with her with her major avatars. The race is underway, whose life will turn out to be more interesting, nicer or richer. It's great! It is not right now to die, get sick and get old. It is not proper to have an imperfect body. You can not get bored and lose. The goal is a journey in itself, a journey towards adventure and victory. At the side of the prince, with the princess's arm. On a white horse, with a shimmering body, with a turbine in 2.0. From Hurghada to London, from Koluszki to Malaysia ...

The premiere of the project took place in Galeria + in Rondo Sztuki, Katowice,  March 2018. The project also qualified for participation in the Seismograph program (3rd edition in 2018, organized by Bunkier Sztuki in Cracow). One of the installations was also qualified for the Muzaplus program (this year's topic: Beyond Words) organized in the Artspace TLV space in Tel Aviv (curator: Liliana Orbach).

Below, a dozen or so shots from the opening of the exhibition, from 08/03/2018, from the Ronda Sztuki in Katowice

In Rondo Sztuki, an additional element added was the communication of all works with a line glued on the floor, indicating the direction of the visit.​​​​​​​

Back to Top